Instytucje i firmy Plan miasta Komunikacja Spacer po mieście Kalendarz imprez Ogłoszenia Galeria Multimedia BIP |
Od 1 czerwca br. rozpoczną się badania archeologiczne na Górze Zamkowej. To kontynuacja prac nad przywróceniem dawnej świetności salonowi miasta, jakim było niegdyś to miejsce. Na ten cel miasto przeznacza ponad pół miliona złotych.
O tym, żeby rozpocząć badania zakrojone na tak szeroką skalę prezydent Robert Malinowski zdecydował dwa lata temu. Ostatni raz historią zamku, na taką skalę, interesował się w czasie okupacji hitlerowskiej niemiecki archeolog Jacobi. W 2007 r. tajemnicę Góry Zamkowej zaczął zgłębiać nieżyjący już dziś dr Antoni Pawłowski, którego prace będą kontynuowane w tym roku przez naukowców z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod kierunkiem dr. hab. Marcina Wiewióry.
- Celem naszych badań w tym roku będzie rozpoznanie przyczyn rozmieszczenia Góry Zamkowej i jej wieku. Skrywa ona jeszcze wiele tajemnic i ciągle jest zagadką. W trakcie badań będą z pewnością rodzić się kolejne pytania, na które postaramy się odpowiedzieć i ułożyć w całość historię sprzed wieków – mówi dr Wiewióra. – Rozpoczniemy od odgruzowania i odsłonięcia koron reliktów architektury gotyckiej, co pozwoli zlokalizować położenie zamku i dziedzińca zamkowego. Pomoże też określić i scharakteryzować formy, rozmiary, funkcję i chronologię wykopalisk oraz ich stanu zachowania i możliwości ekspozycji. Dopiero potem ręcznie będzie doczyszczana korona reliktów architektury murowanej. W ten sposób dokończymy rozpoczęte w ubiegłym roku, prace, które odsłoniły w obrębie wzgórza zamkowego mury skrzydeł wschodniego, południowego, północnego i zachodniego zamku – dodaje archeolog.
![]() | ![]() |
![]() | ![]() |
Kolejnym etapem będą badania archeologiczno-architektoniczne, dzięki którym więcej dowiemy się o tym jak, kiedy i z czego wzniesiona została średniowieczna budowla i które jej fragmenty po kolei z jakich materiałów dobudowywano. Niewykluczone, że możliwe będzie przybliżenie daty określającej powstanie wolno stojącej wieży Klimek, jej związku z zabudową zamku głównego i funkcji pełnionej w całym zespole obronnym.
- Wieża jest odrębnym zagadnieniem, za wcześnie, by wyrokować o tym, czy znów będzie górowała nad Grudziądzem. Skarpa, na której była osadzona, naturalnie się osuwa i konieczne byłyby specjalne badania geologiczne, które są jednak bardzo kosztowne. Na razie skupimy się na wykorzystaniu potencjału krzyżackiej twierdzy – tłumaczy Sambor Gawiński, Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Zespół badaczy pracować będzie do września. Przez kolejny rok powstawać będzie dokument zawierający szczegółową analizę i wyniki prac. W całym procesie badawczym uczestniczyć będą pracownicy grudziądzkiego muzeum, które będzie przechowywać i opiekować się tym, co uda się odkopać.
- W trakcie powstawać będą raporty, sprawozdania i dokumentacja, która posłuży do sporządzenia naukowego opracowania badań terenowych oraz sposobu postępowania z zabytkiem. To pozwoli zaplanować nam kolejne etapy ewentualnej rewitalizacji zamku – mówi Izabela Fijałkowska, Miejski Konserwator Zabytków.
Zakres prac obejmie również studia nad gospodarką wodno-ściekową na terenie Zamku w Grudziądzu. Już dziś wiadomo, że w średniowieczu była ona bardzo dobrze rozwinięta. Wyniki dotyczące tego zagadnienia wzbogacą dodatkowo publikację przygotowywaną przez Miejskie Wodociągi i Oczyszczalnię na temat sieci kanalizacyjnej i wodociągowej w naszym mieście. Za tę część analiz spółka zapłaci 10 tys. zł.
Podjęte zadanie, to początek długiej drogi do zrealizowania marzeń nie tylko tych, którzy pamiętają niespotykany urok tego miejsca, ale także, a dziś może przede wszystkim, wykorzystanie tego potencjału w turystyce i promocji Grudziądza.