2009-10-05
Zakończyły się prace archeologiczne na grudziądzkiej Górze Zamkowej. Badania prowadził zespół archeologów z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu pod nadzorem merytorycznym profesor Jadwigi Chudziakowej i kierownictwem dr hab. Marcina Wiewióry, Kierownika Zakładu Archeologii Architektury.
Prace rozpoczęły się 1 czerwca i trwały do 30 września br. Przebadano ok. 1900 m2 terenu, z czego ponad 470 m2 stanowiła powierzchnia 18 wykopów o charakterze sondażowym.
- Badania archeologiczne realizowaliśmy w trzech etapach. Pierwszy polegał na założeniu wykopów sondażowych, by uzyskać informacje o układzie stratygraficznym Góry Zamkowej. Równolegle realizowaliśmy prace zaplanowane na II etap, czyli odgruzowanie pozostałość gotyckiej i nowożytnej architektury murowanej. Trzeci, ostatni etap prac polegał na rozpoznaniu stratygrafii warstw kulturowych i ich synchronizacji z odkrytymi fragmentami murów zamku – mówił dr Marcin Wiewióra.
Archeolodzy podkreślają, że badania dostarczyły wielu interesujących danych na temat ukształtowania wzgórza, na którym powstał zamek krzyżacki. Odsłonięto pozostałości architektury skrzydła południowego budowli wraz z klatką schodową oraz pomieszczenia piwnic zamkowych z zachowanymi filarami podpierającymi sklepienia.
- Ta część architektury zachowała się szczątkowo. Dużo lepiej zachowały się relikty architektury po zachodniej stronie drogi, gdzie odkryliśmy wnętrze piwnic, klatkę schodową i kamienny bruk. Z naszych obserwacji wynika, że są to pozostałości zachodniej partii południowego skrzydła zamku, która runęła w wyniku katastrofy budowlanej w 1388 r. – dodał Marcin Wiewióra.
Prowadzone przez toruński zespół archeologów badania potwierdziły tezę, która pojawiła się w latach 40. XX wieku, że jedynie południowe zabudowania zamku były podpiwniczone. Potwierdzili również hipotezę o nieistnieniu w pierwotnym planie zamku masywnego skrzydła wschodniego. Badacze odkryli filar kamienno-ceglany, prawdopodobnie jedyny, zachowany fragment krużganka dziedzińca zamku oraz bliżej niezidentyfikowane relikty pomieszczeń, zachowane np. jedynie na poziomie fundamentu. Poza tym odsłonięto fragmenty zabudowy zamku odkryte w latach 40-tych przez Hansa Jacobiego, czyli piwnicę położoną na północ od reliktów muru południowego skrzydła wschodniego zamku oraz tzw. Bramę Wodną, która de facto okazała się dobrze zachowanymi pozostałościami kanału ściekowego. Potwierdziły się również hipotezy o intensywnym osadnictwie datowanym na okres wczesnośredniowieczny zdaniem archeologów wskazujące na funkcjonowanie w tym miejscu osady grodowej. Podczas badań odkryto fragmenty naczyń glinianych datowanych na okres od IX do początków XIII stulecia, kości zwierzęce oraz relikty zabudowy z paleniskami. W trakcie badań natrafiono również na dobrze zachowane ślady chaty z paleniskiem datowane na połowę XI wieku i ślady osadnictwa z okresu halsztackiego związane z kulturą łużycką. W przebadanych warstwach odkryto kilkaset fragmentów naczyń ceramicznych datowanych wstępnie na schyłek epoki brązu i wczesną epokę żelaza, kości zwierzęce oraz fragment ludzkiej czaszki umieszczony w naczyniu, co może zdaniem archeologów świadczyć o rytualnym bądź sakralnym charakterze tego obiektu.
- W ramach III etapu prac założyliśmy m.in. dwa wykopy po wschodniej i zachodniej stronie wieży Klimek. Jednak w żadnym wykopie nie natrafiono na warstwy, których zawartość dałaby podstawę do określenia chronologii budowy wieży. Ten problem postaramy się rozwiązać dzięki badaniom porównawczym składu zapraw pobranych z fundamentów i koron murów wszystkich odsłoniętych budowli – mówił Marcin Wiewióra.
Archeolodzy podczas 4 miesięcy badań wydobyli kilka tysięcy fragmentów naczyń datowanych od okresu późnej epoki brązu lub wczesnej epoki żelaza do okresu nowożytnego, kości zwierzęce, materiały budowlane, naczynia szklane oraz monety, elementy wystroju i wyposażenia pomieszczeń mieszkalnych i gospodarczych, m.in. płytki posadzkowe, kształtki ceglane, dachówki, kafle piecowe, a także przedmioty metalowe – gwoździe, skoble, groty bełtów. Badacze pobrali również kilkaset próbek zaprawy, węgli drzewnych, próbek glebowych. Wykonano ponad 400 zdjęć, 130 rysunków - rzutów, widoków odkrytych reliktów architektury i profili badanych wykopów oraz blisko 1000 rysunków, na których został udokumentowany zebrany w trakcie badań, ruchomy materiał zabytkowy.
Teren wykopalisk zostanie zabezpieczony na zimę, w tym miejscu zostanie zamontowane dodatkowe oświetlenie i monitoring.
- Zespół, którym kierował dr Marcin Wiewióra w ciągu roku przygotuje zgodnie z umową naukowe opracowanie wyników badań. To opracowanie będzie wykorzystane m.in. przy zlecaniu opracowania zagospodarowania tego terenu i wskazaniu w jaki sposób Góra Zamkowa powinna być w przyszłości eksponowana i udostępniana grudziadzanom i gościom naszego miasta – mówił wiceprezydent Marek Sikora.
Warto dodać, że za kilka miesięcy w grudziądzkim Muzeum zostanie otwarta wystawa z badań archeologicznych z prezentacją odkrytego materiału i zdjęć.
Biuro Prezydenta
Referat Informacyjny